Wyspiarska środa

Anglicy i Szkoci sprawiają, że fajnych meczów do typowania nie brakuje nam również w środku tygodnia. Na pierwszy plan wysuwa się mecz Aston Villi z Arsenalem. Drużyny mającej ambicje być w samej czołówce z zespołem, który w tej czołówce jest od dawna (ale jakoś nie może zrobić sztycha w obecności MU i Chelsea). Arsenal to drużyna z fantazją, która potrafi nastrzelać sporo goli przeciwnikowi.

Villa wprost przeciwnie. Spójrzcie na jej staty under/over: http://www.ligol.pl/statystyki-under-over/aston-villa/ Ofensywnie to oni specjalnie nie grają, ale i dobrze bronią. Z ostatnich 9 meczów zaledwie 1/3 to over, reszta mecze z dwóma bramkami lub mniej. Na Arsenal raczej nie wybiegną ekstraofensywnie ustawieni. Więc stawiamy tu na under.

Sunderland dość dawno nie wygrał? Delikatnie powiedziane… http://www.ligol.pl/passy/anglia/premier-league/2009-10/liga/ Ich ostatni triumf miał miejsce w meczu z nie byle kim, bo z Arsenalem: http://www.ligol.pl/opis-meczu/anglia/premier-league/2009-10/sunderland-afc/arsenal-londyn/8417/ … 21 listopada. Ale to stosunkowo dawno. A Everton? Ma na rozkładzie Manchester City plus kilka fajnych transferów.

W klubie pojawili się:
http://www.ligol.pl/zawodnicy/philippe-senderos/

http://www.ligol.pl/zawodnicy/landon-donovan/

a od nowego sezonu: http://www.ligol.pl/zawodnicy/jan-mucha/ Na razie zbyt dużego pożytku David Moyes nie będzie miał, ale liczy się tzw. mental boost dla całej drużyny. “Kupujemy , znaczy myślimy o czymś poważnym już w tym sezonie, a jak nie teraz, to na pewno w następnym”. No i Everton nie przegrał już pięciu meczów. Jest duża szansa, że tym razem nie tylko zremisuje, ale również wygra.

Nowe rozdanie, nowe typy

Wczoraj PSV nie dał szans NEC, podobnie Fenerbahce Denizlisporowi. Jak zauważył słusznie jeden z czytelników, nie były to pewniaki, dlatego nie mamy dzikiej satysfakcji, że akurat te prognozy sprawdziły się.

Jak powszechnie wiadomo, jedyną pewną rzeczą na tym świecie jest to, że kiedyś umrzemy, ale my z uporem maniaka będziemy czesać kota pod włos. Nie każdy miał  okazję zapoznać się na lekcjach matematyki z koncepcją rachunku prawdopodobieństwa (akceptujemy to!) - a przecież z niej też wypływa pewien wniosek, że jest mniejsza  szansa, że Everton wygra w najbliższą środę z Sunderlandem (decydują takie determinanty jak tzw. overall quality, forma danego dnia, liczba absencji etc.)  niż to, że MU poradzi sobie z Hull dziś w sobotę. Nic na to nie poradzimy. Zresztą w trochę inny sposób niż my wykorzystują to bukmacherzy, którzy zarabiają na tym ciężkie pieniądze.

A jeśli jesteśmy przy meczu United z Hull, to tradycyjnie polecamy naszą zapowiedź.
http://www.ligol.pl/przed-meczem/anglia/premier-league/2009-10/manchester-united-fc/hull-city-afc/16699/

Z niej też wynika niezbicie, że Hull podczas swojej krótkiej przygody z EPL nie miał szansy zasmakowania zwycięstwa z Czerwonymi Diabłami. Chociaż w zeszłym

sezonie byli dość blisko wywalczenia remisu, bo przegrywali zaledwie dwiema bramkami. Szczególnie przypominamy ten mecz: http://www.ligol.pl/opis-meczu/anglia/premier-league/2008-09/manchester-united-fc/hull-city-afc/1031/
kiedy Czerwone Diabły wygrały zaledwie 4:3. Połowę zdobyczy bramkowych Czerwonych Diabłów zaliczył ten, którego już w Manchesterze nie ma - Cristiano Ronaldo.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. Jak widać z zamieszczonej tam tabelki, w dziewięciu ostatnich meczach MU zaliczył zaledwie dwa razy Under 2,5. Boaz Myhill w 14 meczach puścił już 30 goli, a więc spodziewamy się ostrego strzelania na Old Trafford.

Dziś rusza także nowy sezon ligi chilijskiej, ale nie będziemy katować Was prognozami meczu Colo Colo, które dziś o 23:00 inauguruje Torneo Apertura wraz z Unión San Felipe. Natomiast krótko o arcyciekawym spotkaniu Werder - Bayern. Dla autora bloga szczególnie interesującym, bo ma zaszczyt mienić się sympatykiem jedenastki z Bremy.

Oto nasze porównanie przedmeczowe: http://www.ligol.pl/przed-meczem/niemcy/bundesliga/2009-10/werder-brema/bayern-monachium/15332/

Ciekawostka: Bayern wygrał trzy ostatnie mecze na wyjeździe strzelając odpowiednio 3, 4 i 5 goli. Czyżby miał zaaplikować Werderowi sześć goli? Co ciekawe, takie sytuacje się zdarzały w przeszłości:

- w sezonie 1971/72
- w sezonie 1968/69

Prehistoria, prawda? Niedowiarkom przypominamy, że w zeszłym sezonie to dla przeciwwagi Werder prowadził już 5:0
http://www.ligol.pl/opis-meczu/niemcy/bundesliga/2008-09/werder-brema/bayern-monachium/105/

i gdyby nie zryw aktualnie obecnego gracza Werderu, a wtedy Bayernu, Tima Borowskiego, skończyłoby się kompromitacją kompletną. A tak zostało równie mało chlubne 2:5. Przy okazji pozdrawiamy Juergena Klinsmanna, którego nie lubimy od mistrzostw Europy.

A jak będzie w tym meczu? Naszym zdaniem pachnie remisem. Bayern jest bardzo dobrze przygotowany do rundy wiosennej, ale Werder jak zawsze solidnie - mimo, miejmy nadzieję, incydentalnej porażki z Eintrachtem. Stawiamy X, ale dużych pieniędzy byśmy nie inwestowali.

Pewniaki na piątek

Znów rusza liga turecka. W piątek jest doskonała okazja, by uczcić to jakąś efektowną wygraną. Radzimy postawić na Fenerbahce, które podejmuje Denizlispor.

Oto porównanie przedmeczowe:
http://www.ligol.pl/przed-meczem/turcja/super-lig/2009-10/fenerbahce-sk/denizlispor/19150/

Denizlispor to 17. drużyna w tabeli, a faworyt ma miejsce na pudle.  Na wyjeździe Fenerbahce nie miało z przeciwnikiem problemów:

http://www.ligol.pl/druzyna-bilans-z/fenerbahce-sk/denizlispor/

UWAGA! Denizlispor to rekordzista ligi tureckiej. Aktualnie ma najdłuższą passę meczów bez zwycięstwa. Nie wygrał 11 spotkań z rzędu!

http://www.ligol.pl/passy/turcja/super-lig/2009-10/liga/

Jeśli chodzi o pewniaki, polecamy także starcie PSV-NEC (http://www.ligol.pl/przed-meczem/holandia/eredivisie/2009-10/psv-eindhoven/nc-nijmegen/4045/)

Według naszych statystyk, PSV posiada serię 11 zwycięstw u siebie. Teraz miałoby być inaczej? Wolne żarty. W pierwszym meczu obu drużyn PSV wygrało na wyjeździe 4:0, a Balazs Dzudzak strzelił gola już w 1. minucie - http://www.ligol.pl/opis-meczu/holandia/eredivisie/2009-10/psv-eindhoven/nc-nijmegen/3981/

Na dobry początek…

Chciałbym zaprosić Was na stronę Ligol.pl. Ten blog będzie przedstawiał najciekawsze informacje z tej witryny. Bo Ligol.pl to serwis, który posiada unikatowe wyliczenia, których nie znajdziesz nigdzie indziej!

Stronę polecam szczególnie grającym u buka - znajdziesz tam masę statystyk, które podpowiedzą Ci, na kogo stawiać!

Chcesz wiedzieć, kto prowadzi w klasyfikacji kanadyjskiej ligi hiszpańskiej?

Kto zaliczył najwięcej asyst w lidze angielskiej?

Kto jest najlepszym strzelcem w lidze argentyńskiej?

I dużo, dużo więcej…

Zapraszam na ligol.pl. Dziś ciekawa statystyka ze strony:

W najbliższy weekend mecz Manchesteru z Hull City. Oto zapowiedź tego meczu - specjalnie dla grających u buka:

http://www.ligol.pl/przed-meczem/anglia/premier-league/2009-10/manchester-united-fc/hull-city-afc/16699/

I uwaga ciekawostka: MU jeszcze nigdy nie przegrał z Hull w lidze:

http://www.ligol.pl/druzyna-bilans-z/manchester-united-fc/hull-city-afc/

Zobaczymy, jak będzie tym razem :)


Polecamy



Wyszukaj w blogu

RSS


lipiec 2010
P W Ś C P S N
« stycznia    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031